poniedziałek, 21 września, 2026

    Polska wśród liderów w obserwacji śmieci kosmicznych. Teleskopy POLON wsparły misję Artemis II

    0
    48

    Sieć teleskopów Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) śledziła na bieżąco lot astronautów misji Artemis II i dostarczała dane dla NASA. Polskie urządzenia – służące do obserwacji i precyzyjnego namierzania śmieci kosmicznych – śledziły przebieg m.in. startu i lądowania kapsuły. Zdaniem ekspertów informacje pochodzące z teleskopów POLON stanowią ważny wkład w europejską sieć naziemnych i kosmicznych czujników.

    – Śmieci kosmiczne to bardzo małe obiekty, które znajdują się w przestrzeni kosmicznej, natomiast nawet swoim niewielkim rozmiarem mogą wyrządzić ogromne szkody, ponieważ poruszają się z bardzo dużą prędkością i przy uderzeniu w inny obiekt mogą doprowadzić do jego uszkodzenia lub trwałego zniszczenia – mówi agencji Newseria dr Radosław Gurdak, główny specjalista w Departamencie Monitoringu Ziemi, Nawigacji i Łączności w Polskiej Agencji Kosmicznej.

    Komisja Europejska szacuje, że wokół Ziemi krąży ponad milion kosmicznych śmieci o średnicy większej niż 1 cm. Zalicza się do nich m.in. zużyte części rakiet nośnych, niewykorzystywane już satelity czy ich odłamki. Jak podaje Europejska Agencja Kosmiczna, według danych z kwietnia 2026 roku na orbicie Ziemi jest ponad 17,5 tys. satelitów, z czego 15,2 tys. jest aktywnych. W ciągu najbliższej dekady spodziewane jest wystrzelenie ponad 50 tys. nowych satelitów. To z kolei zwiększa ryzyko kolizji w kosmosie. Możliwość wykrywania i śledzenia sztucznych obiektów w przestrzeni okołoziemskiej (ang. Space Surveillance and Tracking – SST) to jeden z głównych wymiarów bezpieczeństwa kosmicznego.

    – Polska jest wiodącym krajem w dziedzinie obserwacji śmieci kosmicznych. Mamy wyspecjalizowane firmy, które tworzą teleskopy i urządzenia służące do bardzo precyzyjnego namierzania tych obiektów oraz ich śledzenia – podkreśla dr Radosław Gurdak. – Polska Agencja Kosmiczna wchodzi w skład szerszego europejskiego centrum monitoringu obiektów, które znajdują się w przestrzeni kosmicznej. Dzięki temu dane, które pochodzą z naszych polskich teleskopów, stanowią bardzo ważny wkład do europejskiej sieci.

    Polska Agencja Kosmiczna dysponuje siecią obserwatoriów POLON (POLSA Optical Network) rozlokowanych na całym świecie. Teleskopy znajdują się w Europie, Australii, Afryce, Ameryce Południowej i Północnej. Dane na temat śmieci kosmicznych pochodzące z tych urządzeń zostały ostatnio wykorzystane podczas realizacji misji Artemis II, a konkretnie w zakresie dotyczącym lotu kapsuły Orion. Informacje te służyły wyznaczeniu i weryfikacji orbity statku kosmicznego, w szczególności w takich fazach lotu jak rozdzielenie modułu Orion od stopnia rakiety ICPS, co zostało zarejestrowane przez teleskop POLON Chile A.

      GPW uruchamia nowe indeksy rynku obligacji korporacyjnych. Mają ułatwić inwestorom ocenę rynku

    – Rola polskich teleskopów w misji Artemis II była dość istotna. Brało w niej udział kilkanaście urządzeń. Dzięki temu, że Polska należy do europejskiej sieci SST, dostarcza kluczowych informacji na temat śmieci kosmicznych i obiektów, które mogłyby zagrażać tej misji podczas jej startu, przebiegu oraz lądowania – tłumaczy ekspert POLSA.

    Dziesięciodniowa misja Artemis II była pierwszą od ponad 50 lat misją załogową, która dotarła w okolice Księżyca, oddalając się od Ziemi o rekordowe ponad 406 tys. km. Na pokładzie statku znalazło się troje Amerykanów i jeden Kanadyjczyk, którzy łącznie pokonali ponad milion kilometrów i bezpiecznie wrócili na Ziemię. Był to ostateczny sprawdzian rakiety i jej systemów podtrzymywania życia przed planowanym w przyszłości lądowaniem ludzi na Księżycu. Misja miała sprawdzić niezbędne aspekty bezpieczeństwa i funkcjonowania załogi w locie poza orbitę Ziemi.

    – Teleskopy dostarczają informacje, które pozwalają na dalsze pomiary i analizę obiektów znajdujących się w kosmosie i mogących zagrażać innym misjom. Możliwy jest dalszy rozwój oraz udoskonalanie tych urządzeń. Dzięki temu polskie firmy mogą konkurować ze światowymi potentatami w stworzeniu rozwiązań, które umożliwiają tego typu zadania – wyjaśnia przedstawiciel POLSA.

    Okazją do rozmów o polskich specjalizacjach w kosmosie był Dzień Europy zorganizowany 9 maja w centrum multimedialnym Europa Experience.

    Poprzedni artykułPo 25 latach system gospodarki odpadami opakowaniowymi czeka poważna zmiana. Firmy z branży opakowaniowej szykują się na nowe unijne regulacje
    Następny artykułRośnie presja na infrastrukturę transportową, zwłaszcza lotniska. Coraz częściej są celem cyberataków i zagrożeń hybrydowych